Czy po czasie, gdy Polacy kupowali w nadmiarze suplementy diety w postaci kapsułek i tabletek przyszedł czas na żywność funkcjonalną? Czy Podlasie i “zielone płuca Polski” mogą być zagłębiem żywności funkcjonalnej? Czy po specjalnej żywności dla niemowląt, dla kobiet w ciąży i matek karmiących, dla sportowców i osób w podeszłym wieku - przyszedł czas żywności, która leczy?

