• Ostatnia zmiana 12.04.2018 przez Medyk Białostocki

    Tajne nauczanie w czasie II wojny światowej i białostoccy lekarze

    Po upadku państwa polskiego Niemcy zamknęli uniwersytety i szkoły średnie. Wyposażenie szkół zostało zniszczone lub wywiezione do III Rzeszy. Wielu pracowników naukowych zginęło lub musiało zmienić miejsce zamieszkania. Za prowadzenie nauczania groziły wysokie kary.

    W odpowiedzi na szykany okupanta Polacy zorganizowali tajne nauczanie we Lwowie, w Lublinie, Krakowie, Wilnie i Warszawie. W nauczaniu medycyny brało udział ponad pięciuset pracowników naukowych. W Warszawie najpierw powstało studium lekarskie przekształcone następnie w Tajny Wydział Lekarski UW. Kolejnym organizatorem byli pracownicy Uniwersytetu Poznańskiego, wysiedleni ze swego miasta. Uczelni nadano nazwę Uniwersytetu Ziem Zachodnich. Zajęcia odbywały się w Warszawie w małych grupach, w dobrze zakonspirowanych mieszkaniach prywatnych. Wykładowca otrzymywał na kartce nazwę ulicy, numer domu i mieszkania. Studentów powiadamiał starosta grupy. Podczas wykładu zawsze utrzymywano wartę. W przypadku alarmu inscenizowano spotkanie towarzyskie. Miejsce wykładów zmieniano co tydzień. Sprawnie działającą organizacją kierował prof. Adam Wrzosek, korzystając z pomocy sekretarek.

    Jesienią 1939 r., prof. Witold Orłowski z asystentami rozpoczął szkolenie z interny w Szpitalu Dzieciątka Jezus. Podobne zajęcia z chirurgii prowadził prof. Jerzy Rutkowski. 9 listopada 1939 zespół prof. Ludwika Paszkiewicza zainaugurował wykłady i ćwiczenia z anatomii patologicznej. Praktyki kliniczne odbywały się we wszystkich szpitalach warszawskich, a przede wszystkim w Szpitalu Dzieciątka Jezus oraz Szpitalu Ujazdowskim, Wolskim, Przemienienia Pańskiego i Maltańskim. W warszawskim getcie, w 1941 r. prof. Juliusz Zweibaum zorganizował Kurs Przysposobienia Sanitarnego do Walki z Epidemiami. W skrajnie trudnych warunkach realizowano program dwóch pierwszych lat studiów lekarskich. Ze strony aryjskiej opiekunem kursów był prof. Witold Orłowski. Prof. Ludwik Hirszfeld prowadził kursy kliniczne dla lekarzy. Spośród 500 studentów, którzy rozpoczęli naukę jedynie 50 zgłosiło się po wojnie celem weryfikacji ich nauczania.

    Jesienią 1940 r docent Jan Zaorski otrzymał od Tajnej Rady Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Warszawskiego zadanie zorganizowania studiów medycznych dla warszawskiej młodzieży. W roku 1941 na bramie uniwersyteckiej przy Krakowskim Przedmieściu 26/28 ukazało się następujące ogłoszenie: „Dyrekcja Szkoły zawiadamia, że 4 marca 1941 roku została otwarta Prywatna Szkoła Zawodowa dla Kształcenia Pomocniczego Personelu Medycznego w Warszawie, szkoła jest dwuletnia”. Szkoła powstała dzięki energii, zdolnościom organizacyjnym docenta Jana Zaorskiego oraz pomocy polskich pracowników zatrudnionych w niemieckich instytucjach Warszawy. Na siedzibę szkoły wybrano uniwersytecki budynek Medycyny Teoretycznej UW, który wymagał remontu po zniszczeniach wojennych. Program realizowali profesorowie i asystenci Wydziału Lekarskiego UW. Wykłady z anatomii prawidłowej prowadzone były przez prof. Edwarda Lotha, później również przez prof. Romana Poplewskiego i Stefana Różyckiego, z fizjologii - prof. Franciszka Czubalskiego, z chemii ogólnej i fizjologicznej - prof. Stanisława Przyłęckiego, z fizyki - doc. Władysława Kapuścińskiego, histologii - doc. Aleksandra Elknera, parazytologii - doc. Tadeusza Jacewskiego, anatomii patologicznej - prof. Ludwika Paszkiewicza, farmakologii - prof. Jerzego Modrakowskiego, higieny - prof. Witolda Gądzikiewicza i biologii - dr Stanisława Gartkiewicza. Studenci opłacali czesne, a znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej zwalniani byli z opłat. Szkoła była legalna, kontrolowana jednak przez władze niemieckie. Jedna z komisji stwierdziła, że „szkoła jest dobrze prowadzona, ale na zbyt wysokim poziomie”. Później zarządzono usuniecie szkoły z zajmowanego budynku. Wówczas została przeniesiona do gimnazjum im. Wojciecha Górskiego przy ul. Hortensji. Tutaj zajęcia odbywały się na poddaszu w trudnych warunkach. Szkoła działała do wybuchu Powstania Warszawskiego. Wykładowcy często prowadzili zajęcia na różnych wydziałach. Nauka w warunkach hitlerowskiego terroru wymagała wzajemnego zaufania między wykładowcami i studentami, wsparcia duchowego, a często materialnego. Brakowało podręczników, studenci przygotowywali skrypty. Wyniki kolokwiów i egzaminów z anatomii, fizjologii były dobre, zdarzały się oceny celujące. Trudności sprawiała fizyka i chemia - w wykazie studentów pierwszego rocznika widnieje duża liczba ocen niedostatecznych.

    Atmosfera w szkole zależała często od aktualnych wydarzeń. Wiadomości uzyskiwano z prasy podziemnej i nasłuchów radiowych. Od takich wiadomości prof. Witold Orłowski rozpoczynał pracowity dzień

    Atmosfera zależała często od aktualnych wydarzeń. Wiadomości uzyskiwano z prasy podziemnej i nasłuchów radiowych. Od takich wiadomości prof. Witold Orłowski rozpoczynał pracowity dzień. Maria Niżankowska-Marks wspomina o atmosferze panującej w warunkach tajnego nauczania. Wykładowcy, studenci, sekretarki, laboranci i woźni tworzyli jedną wspólnotę. Wzajemne wsparcie było szczególnie ważne w chwilach zagrożenia, łapanek, rewizji, śmierci kolegów lub egzekucji ulicznych. Autorka opisuje wydarzenia z perspektywy Szpitala Wolskiego przy ul. Płockiej. Były też momenty radosne - wiadomości o klęskach Niemców na frontach, spotkania towarzyskie, wyjazdy do miejscowości poza Warszawę, gdzie było mniej Niemców, przyjaźnie, które przetrwały lata. Miały miejsce akcenty patriotyczne - wręczano wykładowcom bukiety kwiatów w barwach narodowych.

    Po upadku powstania nauczanie kontynuowano w szpitalach, w podwarszawskich miejscowościach, w Częstochowie i Kielcach. W historii szkoły miały miejsce wydarzenia tragiczne. W roku 1941 został aresztowany dyrektor naukowy prof. Stefan Kopeć, zginął z synem w Palmirach, zamordowany został doc. Aleksander Elkner. Kierownikiem naukowym został wówczas. prof. Franciszek Czubalski. Jesienią 1943 r. aresztowano doc. Jana Zaorskiego z synem Andrzejem, studentem szkoły i osadzono na Pawiaku. Dzięki staraniom żony i zaangażowaniu wielu ludzi, udało się uzyskać ich zwolnienie. Była też próba wysłania studentów do pracy w III Rzeszy. Przekupieni urzędnicy anulowali nakazy. Większość wykładowców i studentów związana była z konspiracją. Szkoła działała do wybuchu powstania.

    Doc. Jan Zaorski w dniach Powstania Warszawskiego kierował oddziałem chirurgicznym szpitala wojskowego w gmachu PKO. Był doświadczonym chirurgiem. Stopień doktora wszechnauk lekarskich otrzymał we Lwowie w roku 1912. W latach I wojny światowej pełnił obowiązki komendanta Szpitala Polskiego i I Brygady Legionów. Później był lekarzem powiatowym w Ciechocinku, gdzie zaplanował utworzenie sanatoriów. W 1920 r. został starszym asystentem III Kliniki Chirurgicznej UW. Po habilitacji w 1930 r. objął stanowisko ordynatora Oddziału Chirurgicznego Warszawskiego Szpitala dla Dzieci. Założył w Warszawie własną szkołę masażu leczniczego. W 1939 r. miał objąć obowiązki naczelnego chirurga WP. Wkroczenie wojsk sowieckich przeszkodziło realizacji planów. Po powrocie do Warszawy pracował kolejno w Szpitalu Sióstr Elżbietanek, a po zajęciu tego zakładu przez Niemców został ordynatorem w Szpitalu Czerwonego Krzyża. Następnie powrócił do Warszawskiego Szpitala dla Dzieci. W szpitalu tym był jednym z założycieli stacji krwiodawstwa. Po wojnie został profesorem Chirurgii Operacyjnej i Anatomii Topograficznej UW pracując jednocześnie w Szpitalu Dzieciątka Jezus.

    Podczas powstania dokumenty szkoły uległy zniszczeniu. W Archiwum UW znajdują się spisy studentów, luźne kartki z wykazem niektórych wykładów i egzaminów. Po wojnie, prof. Franciszek Czubalski, na podstawie zachowanych notatek oraz opinii profesorów, wystawiał studentom zaświadczenia o wysłuchanych wykładach i zdanych egzaminach.

    W latach 1941-1944 r. w Szkole Zaorskiego studiowało około 1900 studentów. Wśród nich byli lekarze, którzy pracowali później w Akademii Medycznej w Białymstoku. Byli to: Andrzej Danysz, Tadeusz Dzierżykray-Rogalski, Jerzy Łebkowski oraz Ryszard Niklewicz

    W latach 1941-1944 r. w Szkole Zaorskiego studiowało około 1900 studentów. Wśród nich byli lekarze, którzy pracowali później w Akademii Medycznej w Białymstoku. Byli to: Andrzej Danysz, Tadeusz Dzierżykray-Rogalski, Jerzy Łebkowski oraz Ryszard Niklewicz. Prof. Andrzej Danysz łączył studia medyczne w szkole J. Zaorskiego z pracą konspiracyjną w kontrwywiadzie. Później brał czynny udział w Powstaniu Warszawskim, pseudonim „Filozof”, był ranny. Po ukończeniu studiów lekarskich w Krakowie, został powołany do wojska. W 1957 r. objął kierownictwo Zakładu Farmakologii AMB. Stworzył doskonały zespół złożony z młodych ludzi, który miał duże osiągnięcia naukowe. W 1969 r. powierzono mu stanowisko kierownika Zakładu Farmakologii w Instytucie Leków w Warszawie. W 1970 r. Andrzej Danysz otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego, a w 1980 zwyczajnego. W roku 1982 objął stanowisko dyrektora Instytutu Leków i kierował nim przez dziewięć lat. Jest doktorem honoris causa Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Prof. Tadeusz Dzierżykray-Rogalski walczył z okupantem, najpierw w Szarych Szeregach, następnie ZWZ i AK. Podczas powstania brał udział w Zgrupowaniu Baszta w Puszczy Kampinoskiej. Po wojnie wstąpił do Wojska Polskiego. Na UMCS ukończył Wydział Przyrodniczy i medycynę. Pracował w Katedrze Antropologii uczelni. W 1949 r. uzyskał stopień doktora medycyny, w 1951 r. doktora habilitowanego, w 1958 r. tytuł profesora nadzwyczajnego, a w 1969 r. - zwyczajnego. W roku 1950 zorganizował Zakład Anatomii Prawidłowej Człowieka AMB i kierował nim do 1962 r. W latach 1951 do 1953 był dziekanem Wydziału Lekarskiego. Zorganizował Muzeum Anatomiczne, rozpoczął badania wykopaliskowe i antropologiczne Jaćwingów. Następnie badania antropometryczne objęły Cyganów, Kaszubów i Tatarów. W latach sześćdziesiątych prof. T. Dzierżykray-Rogalski zorganizował dwie naukowe wyprawy polsko-arabskie do Egiptu. Brał udział w badaniach w Sudanie i pracach ratowniczych na terenie Nubii Sudańskiej pod egidą UNESCO. W latach 1962-1971 pracował w Zakładzie Antropologii AWF, od roku 1966 do 1969 był prorektorem tej uczelni. Jest autorem wspomnień oraz podręczników i artykułów o tematyce antropologicznej. W 1988 roku Akademia Medyczna w Białymstoku uhonorowała prof. T. Dzierżykraya-Rogalskiego tytułem doktora honoris causa. Prof. Jerzy Łebkowski urodził się w Warszawie, studiował w szkole doc. J. Zaorskiego i na UZZ. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie kontynuował studia na Wydziale Lekarskim UW. Dyplom lekarza uzyskał w 1950 r. W latach 1951-1952 był asystentem w Klinice Neurochirurgii WAM w Łodzi, a w latach 1955-1961 adiunktem w Klinice Neurochirurgii AM w Poznaniu. W 1962 r. został kierownikiem Kliniki Neurochirurgii w Białymstoku. Piastował stanowisko rektora AMB w latach 1981-1987. Amatorsko uprawiał malarstwo. Dr med. Ryszard Niklewicz, planując studia medyczne odbył wstępne szkolenie w szpitalu dla dzieci, na oddziale kierowanym przez doc. J. Zaorskiego. Później rozpoczął studia w Prywatnej Szkole Zawodowej dla Kształcenia Pomocniczego Personelu Medycznego. Walczył z okupantem, aresztowany trafił do obozu Gross-Rosen. Po uwolnieniu studiował medycynę w Brukseli, następnie w Krakowie. Dyplom lekarza otrzymał w Akademii Medycznej w Gdańsku. W 1953 r. przybył do Białegostoku. Był dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Ginekologiczno-Położniczego i adiunktem kliniki kierowanej przez prof. Stefana Soszkę. Rozbudował szpital, utworzył Izbę Porodową w rodzinnym dworku w Drozdowie. Później pracował w Żyrardowie, następnie w Afryce. Ostatecznie wyjechał na stałe do Szwajcarii.

    Kilku pracowników naukowych związanych z tajnym nauczaniem medycyny podczas okupacji, spoza szkoły doc. Jana Zaorskiego, pracowało później w Akademii Medycznej/Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku, przyczyniając się do rozwoju uczelni. Prof. Henryk Godlewski w latach 1939-1940 pracował jako lekarz stażysta w klinikach Tajnego Wydziału Lekarskiego UW. Był organizatorem i pierwszym kierownikiem Zakładu Histologii i Embriologii AMB oraz współzałożycielem i prezesem Polskiego Towarzystwa Histochemików i Cytochemików. Podczas stażu w USA, niedostępne w kraju odczynniki przesyłał pocztą dyplomatyczną. Na Tajnym Wydziale Lekarskim UW studiowała Wanda Manikowska-Lesińska, pracownik Katedry i Kliniki Chorób Skórnych i Wenerycznych od 1955 do 1988 r. oraz kierownik Kliniki Wenerologii w latach 1980-1988. Marian Tulczyński, kierownik I Klinki Chorób Wewnętrznych od 1954 do 1958 r. i Franciszek Krajewski - kierownik Zakładu Fizjologii w latach 1951-1952, nauczali interny studentów tajnych wydziałów uniwersyteckich; dr F. Krajewski był asystentem prof. Witolda Orłowskiego. W Krakowie w tajnym nauczaniu histologii uczestniczył Józef Biborski - kierownik Zakładu Histologii i Embriologii, podobnie jak Zdzisław Nowicki. W Wilnie tajne nauczanie prowadzili: Stanisław Legeżyński, później kierownik Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej i rektor AMB w latach 1955-1959 oraz Kazimierz Rodziewicz - chemik i lekarz, organizator i kierownik Zakładu Chemii Ogólnej, a następnie Zakładu Higieny tej uczelni.

    Dzięki tajnemu nauczaniu medycyny, zdołano w pewnym stopniu wypełnić ogromne straty wśród lekarzy i farmaceutów, jakie Polska poniosła w czasie II wojny światowej.

    Prof. dr hab. Stanisław Chodynicki, mgr Paweł Radziejewski

     

    Piśmiennictwo: Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, WL 0120, t. 2 i 3, WL 454 t. 2; Irena Ćwiertnia-Sitowska, Dziennik z lat 1942-1945, Pamiętnik Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego, supl. do tomu CXXXIX 7/2003; Dawidowicz A. red. Tajne nauczanie medycyny i farmacji latach 1939-1945, PZWL Warszawa, 1977; Zabłotniak R. Tajne studia medycyny i farmacji w Polsce (1939-1945), PAM, Szczecin 1976; Zaorski A.: Profesor Jan Zaorski (1887-1956) Pamiętnik Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego, supl. do tomu CXXXIX 7/2003

  • Baner miejsc na twoją reklamę.      Logotyp 60 lat UMB.      Logotyp Młody Medyk.