• Ostatnia zmiana 13.06.2019 przez Medyk Białostocki

    Innowacje dla zdrowia

    O tym, że polska służba zdrowia musi się unowocześnić, wiemy wszyscy. Pytanie brzmi: w jakim kierunku ma zmierzać ta nowoczesność? Innowacje to ogromna szansa, ale też nieograniczona rzeka wydatków. Odpowiedzi na to pytanie szukano podczas VI Konferencji Ogólnopolskiej Debaty „Wspólnie dla zdrowia”, która obyła się w UMB.

    „Innowacje, technologie, efektywność” - to był temat przewodni spotkania. Wydarzenie odbyło się 8 maja w Aula Magna. Gościem specjalnym był minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski.

    PRZECZYTAJ JESZCZE:

    Debata „Wspólnie dla zdrowia” to cykl sześciu spotkań, podczas których rozmawia się o tym, jak powinna wyglądać w przyszłości polska medycyna. W Białymstoku rozmawiano o innowacjach, ale wcześniej, w innych miastach, zastanawiano się nad sposobami organizacji samego systemu opieki, jego finansowaniem, zarządzaniem i odpowiedzialnością, czy też skuteczną profilaktyką zdrowotną oraz zarządzaniem kadrami. Po zakończeniu cyklu debat, powstanie z nich raport, który ma służyć do wyznaczenia kierunków rozwijania polskiej służby zdrowia w najbliższych latach.

    Jak podkreślił minister Szumowski, wybór miejsca na dyskusję o innowacjach w medycynie był dla niego oczywisty. Uniwersytet Medyczny w Białymstoku został przez niego określony jako jeden z liderów innowacyjnych badań naukowych, m.in. w zakresie sztucznej inteligencji czy medycyny spersonalizowanej (najnowsze trendy innowacyjnej medycyny).

    - Zadam pytanie: czy technologia poprawiająca o kilka procent skuteczność danej procedury medycznej, ale kosztująca 300 proc. więcej niż ta stosowana obecnie, powinna być refundowana, czy nie? Pula pieniędzy na służbę zdrowia w każdym kraju jest ograniczona. Czasami tych środków jest więcej, czasami mniej. Ale jak je wydać? Czy wydać na innowacje, a może skupić się na profilaktyce, albo inwestycji tylko w znane terapie? Ja chcę usłyszeć odpowiedzi na te pytania ze strony społecznej, dlatego właśnie organizujemy cykl tych debat - powiedział minister Szumowski.

    W przypadku innowacyjnych rozwiązań w medycynie kluczowe wydają się być finanse. W zasadzie, kiedy któryś z prelegentów opowiadał coś o nowatorskich rozwiązaniach, to zwykle w drugim zdaniu swojej wypowiedzi dopowiadał, że to jest dość drogie rozwiązanie. Przykład z UMB: powstające Centrum Sztucznej Inteligencji UMB może pochłonąć ok. 50 mln zł. Tej wysokości grant przyznał uczelni premier Mateusz Morawiecki.

    - Musimy dwa razy się zastanowić i obejrzeć każdą złotówkę publicznych pieniędzy, zanim zainwestujemy ją w odpowiednią innowację. Powinniśmy tak przekazywać te pieniądze, żeby one naprawdę zadziałały na korzyść pacjenta - dodał minister.

    Wtórował mu dr Radosław Sierpiński, p.o. prezesa powstającej właśnie Agencji Badań Medycznych: - Będziemy inwestować w takie projekty medyczne, które walczą z chorobami zabijającymi w tej chwili najwięcej Polaków. Musimy też rozwijać dziedziny chorób rzadkich, które nie są w zainteresowaniu firm farmaceutycznych, gdyż z racji małej liczby pacjentów, zwyczajnie na nich nie zarobią.  Jednak z uwagi na odpowiedzialność społeczną musimy przyciągnąć do Polski także takie nowoczesne terapie.

    - Jeżeli nie będziemy tych technologii tworzyć u nas, to będziemy musieli za nie zapłacić i skądś je sprowadzić - tłumaczył prorektor ds. nauki UMB prof. Marcin Moniuszko. Jego zdaniem inwestycje w krajowe badania będą zwyczajnie tańsze, niż kupno tych technologii na świecie.  

    Jednym z najgorętszych obecnie tematów związanych z innowacjami w medycynie są badania UMB nad zastosowaniem w niej sztucznej inteligencji. Jak opowiadał podczas debaty prorektor prof. Marcin Moniuszko, niektórzy żartują, że przez te badania wkrótce roboty zastąpią lekarzy.  - Intuicja jest bardzo ważna w pracy lekarza i jego bezpośrednim kontakcie z pacjentem. Jej nie zastąpi nawet najlepsza sztuczna inteligencja. Jednak dodanie pewnych mechanizmów i narzędzi dla lekarza może bardzo usprawnić jego pracę.

    W UMB trwają już bardzo zaawansowane badania nad rakiem płuca. W ich wyniku powstał bank tkanek (biobank), ale też ogromna baza danych dotycząca chorych pacjentów. Znajdują się tam dane opisujące poszczególne geny czy białka, ale też analizy związane z aktywnością fizyczną chorego, jego dietą, czy narażeniem na zanieczyszczenie środowiska. Skorelowanie tych danych ze sobą pozwoli wesprzeć proces diagnostyczny. Jak cenne są to dane, niech świadczy fakt, że największe koncerny farmaceutyczne wykładają na nie setki milionów dolarów.

    Wojciech Więcko

  • Baner miejsc na twoją reklamę.      Logotyp 60 lat UMB.      Logotyp Młody Medyk.