• Ostatnia zmiana 16.03.2015 przez Medyk Białostocki

    Światowa ekstraklasa molekularna

    PET/MRi - hybryda łącząca w sobie tomografię pozytonową i rezonans magnetyczny. W Europie jest kilka takich urządzeń. W Białymstoku jedno. To wielka szansa na naprawdę nowoczesną medycynę i naukę dla Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

    Prof. Jacek Niliński, rektor UMB

    - Umowa użytkowania PET/MRi pozwoli na tworzenie medycyny spersonalizowanej

     

    Laboratorium Obrazowania Molekularnego, w którym zamontowano urządzenie, mieści się w budynku Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego. Choć urządzenie jest własnością miasta Białystok (kosztowało ok. 20 mln zł), to jego operatorem będzie spółka zarządzana przez Uniwersytet Medyczny w Białymstoku. Stosowną umowę przejęcia PET/MRi we władanie uczelni podpisano w końcu stycznia.

    PRZECZYTAJ JESZCZE: PET - koniec rutynowego leczenia - rozmowa z prof. Adamem Krętowskim, prorektorem UMB

    Wielka szansa

    Zwrot „wielka szansa” był chyba najczęściej odmienianym tego dnia. Z jednej strony pacjenci mogą liczyć na naprawdę niespotykany do tej pory poziom diagnostyki. Z drugiej strony naukowcy mogę wejść do światowej ekstraklasy badań molekularnych.

    Przy okazji podpisania umowy do Białegostoku przyjechał nawet krajowy konsultant ds. medycyny nuklearnej prof. Leszek Królicki.

    - Bardzo się cieszę, że nowe technologie trafiają już do całej Polski i kończy się era centralizacji. To jest fantastyczna sprawa. Młodzi ludzie mogą rozwijać się i realizować swoje ambicje nie tylko w Warszawie, ale Białymstoku, Olsztynie i czy innych ośrodkach. To pokazuje, jak zmienia się polska nauka - stwierdził prof. Królicki.

    Pieniądze

    Narodowy Fundusz Zdrowia na razie nie refunduje diagnostyki na tym poziomie dla pacjentów. Usługa jest tak innowacyjna, że w katalogu świadczeń NFZ nie ma takiej pozycji. Trudno też się spodziewać, że Fundusz podpisze kontrakt na np. usługi rezonansem magnetycznym, ponieważ kontrakty na najbliższe dwa lata zostały już podpisane jakiś czas temu.

    Szacuje się, że pełne badanie PET/MRi bez wsparcia Funduszu będzie kosztować 6-7 tys. zł. Bardzo dużo. Jednak lekarze dzięki temu urządzeniu są w stanie, na podstawie obserwacji zmian zachodzących w poszczególnych komórkach, nawet o kilka lat wcześniej niż przy standardowych teraz testach wykryć nowotwór. Ewentualnie u osoby już cierpiącej na raka, wykryć ogniska przerzutów. Podobnie z wielkim wyprzedzeniem mogą działać w przypadku cukrzycy, w chorobach metabolicznych, czy ogólnie w grupie chorób cywilizacyjnych.

    Nauka

    Lepiej wygląda sytuacja od strony naukowej. Uczelnia ma zabezpieczone środki z grantu pochodzącego z Krajowego Naukowego Ośrodka Wiodącego, ale też ze Strategmedu.

    Tuż przez przejęciem laboratorium, złożony w konkursie na grant Strategmedu, projekt stworzenia referencyjnego modelu Diagnostyki Personalizowanej Guzów Nowotworowych oraz badań obrazowych PET/MRi jako narzędzia do wdrażania i monitorowania terapii zindywidualizowanej zyskał uznanie komisji Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz 19 mln zł na realizację.

    Dlatego oczekiwania wobec tych, którzy będą tu prowadzić badania, są ogromne.

    Prof. Jacek Niliński, rektor UMB: - Umowa użytkowania PET/MRi pozwoli na tworzenie medycyny spersonalizowanej, czyli takiej, gdzie każdego chorego i sposób jego leczenia traktujemy w sposób pojedynczy, indywidualny.

    Chodzi o stworzenie takiej bazy danych o ludzkich komórkach, o obserwację zachodzących w nich nieprawidłowości na poziomie molekularno-genetycznym, by leczyć pacjentów nie lekami o szerokim spektrum działania, jak jest teraz, tylko takimi, które potrzebne są w tym przypadku. Poprawia to skuteczność terapii, ale też zmniejsza ryzyko działań niepożądanych.

    Park

    Białostocki Park Naukowo-Technologiczny, choć został otworzony z prawie dwuletnim poślizgiem, to powoli odrabia stracony czas. Ulokowało się w nim ok. 30 firm z szeroko rozumianej branży nowych technologii (start-upy). Pomieszczenia na laboratoria badawcze zajmują zaś przedsiębiorcy i instytuty badawcze. Jako pierwszy swój dział naukowy ulokował tam CHM. To firma z Lewickich pod Białymstokiem, która jest czołową europejską firma produkującą implanty medyczne. W innym laboratorium olsztyński oddział PAN będzie zajmował się badaniem cukrzycy, zaś do kolejnych pomieszczeń niedługo ma się wprowadzić firma zajmująca się materiałoznawstwem medycznym.

    - Jako BPNT mierzymy bardzo wysoko - mówi jego dyrektor Anna Daszuta-Zalewska. - Liczymy, że dzięki naszym operatorom, w tym UMB, park stanie się miejscem poważnej debaty naukowej, w którym pojawią się specjaliści czy eksperci z całego świata. Mam nadzieję na rozwój współpracy, bo medycyna jest mocną stroną naszego miasta i regionu. Liczę, że dzięki udostępnieniu tego sprzętu uczelni, nasze miasto bardzo mocno podskoczy w rankingu innowacyjnych miast i będzie kojarzone szerzej z innowacyjną branżą medyczną.

    Wojciech Więcko

     

     

    Dla Medyka Białostockiego

     

    Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku

    - Kiedy Park był już projektowany, myśleliśmy o nim tak, żeby był instytucją wiodącą, jeżeli chodzi o rozwój innowacyjności. A trudno to sobie wyobrazić bez współpracy z Uniwersytetem Medycznym, najlepszym uniwersytetem w naszym mieście. Dlatego też część tego ogromnego potencjału naukowego będzie spożytkowana w ramach tego laboratorium. Dziękuję za tę współpracę i liczę, że to urządzenie będzie służyło do rozwoju nauki, że ten poziom naukowy uniwersytetu będzie dostrzegalny jeszcze bardziej w skali światowej. Wierzę też, że ta nauka będzie rozwijała się w oparciu o badania naszych mieszkańców, w związku z czym ich opieka medyczna będzie coraz lepsza. To będzie pełna synergia.

     

    Anna Daszuta-Zalewska, dyrektor Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego

    - Mierzymy naprawdę wysoko. Liczę, że zostaną tu osiągnięte wyniki prac badawczych na światowym poziomie. Wierzę, że nasz operator wypracuje takie rozwiązania, które przyczynią się bardzo istotnie do podniesienia skuteczności leczenia chorób cywilizacyjnych. Przecież to one są teraz największą bolączką naszego świata. Wierzę, że dzięki temu sprzętowi uda się realizować diagnostykę na bardzo wczesnym etapie, tak by bardzo wiele osób już na wczesnym etapie skutecznie leczyć. Mam też nadzieję, że skorzystają na tym mieszkańcy Białegostoku.

     

     

    Prof. Jacek Nikiński, rektor UMB

    - Ten sprzęt, to wielka zmiana dla uczelni i wielkie wyzwania. Wchodzimy w rzeczywistą sferę współpracy z przemysłem. Poza tym, to laboratorium, to niezbędna cześć do realizacji dwóch wielkich projektów: KNOW oraz Strategmedu, a po części nawet kontraktu terytorialnego dla Podlasia. Tam, jako uczelnia, złożyliśmy aplikację budowy centrum cyklotronowego. Liczymy, że uda się zbudować fabrykę produkującą radioizotopy, które będą służyły zarówno diagnostyce obrazowej w tym laboratorium, jak też na potrzeby innych ośrodków w tej części kraju i Europy. W tym względzie jesteśmy białą plamą.

    Sam aspekt naukowy posiadania takiego urządzenia jest niepodważalny. Zyskujemy szansę, by rywalizować z najlepszymi na świecie. Już nie powtarzać po nich badania, a samemu wyznaczać kierunki rozwoju.

    Ta umowa to przełom w naszym mieście i województwie. Dzięki niej będziemy mogli realizować wspólnie z miastem Białystok strategię nauki i gospodarki innowacyjnej.

     

    Prof. Leszek Królicki, konsultant krajowy w zakresie medycyny nuklearnej

    - To naprawdę ważna chwila i uroczystość dla Białegostoku, UMB, ale też dla medycyny. Zawsze w naszych badaniach obrazowych przedstawiamy albo budowę, albo funkcje danego narządu. A ta hybryda pozwala na obrazowanie tych obu elementów jednocześnie. Ktoś powiedział, że za pomocą rezonansu czy tomografu obrazujemy tylko ciało, za pomocą metod radioizotopowych obrazujemy duszę. Ale mając teraz PET/MR możemy obrazować i ciało, i duszę naraz.

    Na pierwszy aparat MR czekaliśmy w Polsce ok. 20 lat. Podobnie długo czekaliśmy na tomografię komputerową. Teraz okres wprowadzania nowych technologii bardzo się skrócił. PET/MR powstał na świecie ledwie kilka lat temu, a teraz on stoi tu obok. Dzięki temu będziemy mogli tę technologię, razem z kolegami naukowcami na świecie, rozwijać, a nie tylko powtarzać po nich pewne pomysły. Stajemy się partnerami dla zagranicznych ośrodków. A jeżeli już jesteśmy partnerami, to w najbliższym czasie staniemy się przodownikami.

    Gratuluję sprzętu, ale gratuluję też grantu Strategmedu. Mamy ośrodek, mamy aparaturę i finansowanie.

    Not. bdc

     

  • Baner miejsc na twoją reklamę.      Logotyp 60 lat UMB.      Logotyp Młody Medyk.