• Ostatnia zmiana 25.04.2017 przez Medyk Białostocki

    Ustawa 2.0 a uczelnie wyższe

    Na zamówienie Ministerstwa Nauki powstały trzy projekty nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Do jesieni będą trwały konsultacje nad przygotowaniem nowego prawa dla uczelni wyższych. Tak powstanie Ustawa 2.0.

    - W polskich uczelniach i jednostkach badawczych silny jest ruch proreformatorski. Środowisko akademickie dostrzega słabnącą pozycję polskich uczelni w rankingach międzynarodowych i widzi, jaki wpływ wywiera ten proces na wybory miejsca studiowania i pracy badawczej przez najbardziej utalentowaną młodzież. Zdecydowane przyspieszenie rozwoju badań naukowych i ich gospodarczego wykorzystania ma fundamentalne znaczenie dla uniknięcia przez Polskę tzw. „pułapki średniego wzrostu”. W tym celu potrzebne są jednak odważne rozwiązania: regulacyjne, organizacyjne i finansowe, przy zachowaniu fundamentalnych wartości akademickich, którymi są wolność badań naukowych i wolność nauczania - pisze w słowie wstępnym na stronie internetowej Narodowego Kongresu Nauki minister nauki i wicepremier Jarosław Gowin.

    Poszczególne projekty ustaw powstały w trzech ośrodkach naukowych: Uniwersytet SWPS (pod kierownictwem prof. Huberta Izdebskiego), Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (prof. Marek Kwiek ) oraz Instytutu Allerhanda (dr hab. Arkadiusz Radwan)

    Projekty te są teraz podstawą do dyskusji o tym, jakie mają być w niedalekiej przyszłości polskie uczelnie wyższe. Żadnego z nich nie należy traktować jako przyszłą ustawę. Propozycje zmian dyskutowane są obecnie podczas różnych konferencji naukowych w całej Polsce. Jesienią tego roku ma zostać wypracowany projekt wspólnej ustawy, który teraz roboczo nazywa się Ustawą 2.0.

    - Największe obawy związane z reformą są takie, że na razie prezentowane są same jej założenia. Wszystko zależy od szczegółów. Te będą znane dopiero, kiedy ustawa będzie gotowa - mówi rektor UMB prof. Adam Krętowski.

    Propozycje Uniwersytetu w Poznaniu, ale też Uniwersytetu SWPS zmierzają do wyraźniejszego niż jest to obecnie podziału uczelni na badawcze (grupa elitarna), badawczo-dydaktyczne oraz dydaktyczne. To będzie się wiązało z wysokością państwowych dotacji. Do tego państwo organizowałoby konkursy dla uczelni na kształcenie studentów w określonych zawodach. Chodzi tu m.in. o zawody zaufania publicznego (m.in. medycyna). Uczelnie mogłyby też same decydować o uruchamianiu niektórych kierunków, finansując ich funkcjonowanie np. środkami z samorządu, ewentualnie tworząc płatne studia.

    Instytut Allerhanda proponuje likwidację habilitacji, a także naukowego stopnia profesora (pozostałby np. jako tytuł dla kierownika placówki, ewentualnie jako swojego rodzaju honorowe wyróżnienie za dorobek naukowy). Doktorat byłby jedynym stopniem naukowym. Miałby rangę obecnej habilitacji. Wszystko po to, by badacze mogli szybciej osiągać samodzielność naukową. Obecnie w Polsce samodzielność badacz osiąga w wieku średnio 46 lat. Zakłada się, że powinno to być w wieku 30-35 lat - jak w większości krajów UE. W zasadzie każdy z trzech projektów zakłada zmiany w kształceniu doktorów. Ma się stać bardziej elitarne i powiązane z praktycznymi badaniami. Naukowcy mają być też bardziej mobilni. Są wręcz warianty, że nie będą mogli być zatrudniani w uczelni, w której zdobyli doktorat czy habilitację.

    Każdy z projektów zakłada zmiany w organizacji pracy samych uczelni. Zmniejszyłaby się rola samych wydziałów (rady wydziałów miałyby głos doradczy lub funkcje kontrolne), wzrosłyby uprawnienia samych rektorów. Niektóre propozycje zakładają, by w szkołach wyższych prócz obecnych organów kolegialnych, działały też rady uczelniane składające się z osób spoza ich środowiska. Tak by „przewietrzyć” struktury uczelni, które określa się jako „bardzo zamknięte”.

    Po kilku konferencjach na temat nowych projektów ustawy wiadomo, że Ministerstwo Nauki przychylnie patrzy na podział uczelni na trzy typy. Przeciwne temu rozwiązaniu są małe uczelnie, które widzą w tym faworyzowanie największych ośrodków naukowych w kraju. Dużo dyskutuje się o sposobie zdobywania stopni naukowych. Wszyscy zauważają potrzebę zreformowania doktoratów, zwiększenia mobilności naukowców i większego umiędzynarodowienia uczelni, ale trudno wskazać jedno wspólne stanowisko w tych kwestiach.

    Ostateczny projekt ustawy o szkolnictwie wyższym ma być przedstawiony jesienią w Krakowie podczas Narodowego Kongresu Nauki.

    bdc

  • Baner miejsc na twoją reklamę.      Logotyp 60 lat UMB.      Logotyp Młody Medyk.