W historii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku było wielu wybitnych naukowców, charyzmatycznych liderów zespołów naukowych, nazwisk o międzynarodowym formacie. Nie sposób w jednym tekście wymienić wszystkich, którzy realnie zmieniali oblicze polskiej i europejskiej medycyny – to byłaby co najmniej praca doktorska. Dlatego dzisiaj, w Dniu Nauki Polskiej (19 lutego 2026r.), przywołujemy postacie, które były wzorem dla przyszłych pokoleń naszych naukowców: wszechstronnie wykształconych humanistów z misją, organizatorów życia naukowego i społecznego, ludzi ogromnej kultury i pasji do zawodu, i do drugiego człowieka. Te nazwiska nie potrzebują promocji, ale warto o nich pamiętać – szczególnie w tak wyjątkowym dniu.
Odkrywca. Prof. Tadeusz Dzierżykray-Rogalski
Pierwszy Dziekan Wydziału Lekarskiego AMB i twórca silnego ośrodka anatomii w Białymstoku. Antropolog medyczny o międzynarodowym formacie – badał cmentarzyska Jaćwingów, uczestniczył w ekspedycjach do Egiptu i Sudanu, współpracował z najwybitniejszymi archeologami Europy. To dzięki jego kontaktom do Białegostoku przyjeżdżali naukowcy z Harvardu, Paryża czy Moskwy.

Za zasługi w rozwoju AMB otrzymał w 1988 roku tytuł doctora honoris causa. Profesor był też społecznikiem, a za pomoc Żydom w okresie okupacji został odznaczony w 1995 roku medalem „Sprawiedliwy wśród narodów świata”. Uczony światowy, który zawsze wracał do Białegostoku, a Białystok i przyjaciele z Akademii - witali go zawsze z otwartymi ramionami.
Autorytet. Prof. Wanda Alicja Kazanowska
Pionierka profilaktyki raka narządu rodnego i twórczyni nowoczesnej diagnostyki cytologicznej i kolposkopowej w Białymstoku. W czasach, gdy o profilaktyce mówiło się niewiele, budowała system wczesnego wykrywania zmian przednowotworowych.

Łączyła naukową precyzję z empatią wobec pacjentek. Autorka ponad stu prac naukowych, wykładowczyni i mentorka kilku pokoleń ginekologów. Wielki autorytet – zawodowy i moralny – dla środowiska medycznego regionu.
Prawie Noblista. Prof. Karol Buluk
Twórca „Białostockiej Szkoły Hematologicznej”, Prorektor ds. nauki AMB, mentor młodych badaczy. Udowodnił, że z powojennego, zniszczonego Białegostoku można wpływać na rozwój światowej medycyny.

Odkrywca XIII czynnika krzepnięcia krwi i autor enzymatycznej teorii ostatniej fazy krzepnięcia – przełomu w koagulologii. Jego badania opublikowane w „Nature” miały wymiar światowy i, jak podkreślano, potencjał noblowski. Niestety żelazna kurtyna, za którą znajdowała się wówczas Polska skutecznie pozbawiła Profesora z AMB tego najświetniejszego tytułu.
Wizjoner. Prof. Witold Sławiński
Organizator Zakładu Biologii w nowo powstałej Akademii Medycznej, twórca Ogrodu Botanicznego i orędownik ochrony doliny Supraśli. W tym regionie widział nie peryferie, lecz potencjał, ten naukowy, oraz przyrodniczy i uzdrowiskowy.

Studenci nazywali go z sympatią „Dziadkiem”. Był wymagający i bezwzględnie punktualny – egzaminy zaczynał o 6:00 rano, a spóźnionym mówił krótko: „Pociąg odjechał”. Jednocześnie potrafił zarażać pasją do przyrody i uczyć, że nauka to także odpowiedzialność za miejsce, w którym się żyje.
Legenda. Prof. Tadeusz Kielanowski
Zanim został lekarzem, studiował prawo i nauki polityczne na Sorbonie. Ostatecznie wybrał medycynę – i misję. Po wojnie, w mieście bez tradycji akademickich - właśnie w Białymstoku - stworzył od podstaw Akademię Medyczną i nadał jej etos odpowiedzialności, który pozostał z nami do dzisiaj.

Specjalista chorób płuc, organizator sieci poradni przeciwgruźliczych, inicjator pierwszego w Polsce telefonu zaufania, rzecznik etyki lekarskiej i humanistyki medycyny. Do dziś jego imię nosi główna aleja Ogrodu Pałacu Branickich – symboliczny ślad człowieka, który budował Uczelnię od zera.
Artykuł przygotowany przez Biuro Komunikacji i Popularyzacji Nauki przy nieocenionym wsparciu Muzuem Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i Pałacu Branickich.




