Ogromna akcja symulacji wypadku masowego została zorganizowana w czwartek wieczorem (9 kwietnia 2026 r.) w Centrum Symulacji Medycznych UMB. Przygotowania do zdarzenia trwały miesiąc. Sama akcja - pół godziny!
Opracowany scenariusz zakładał prawdopodobny wybuch gazu w kotłowni budynku wielorodzinnego z przestrzenią handlową i usługową. W założeniach w bliskim sąsiedztwie obiektu zlokalizowana szkoła podstawowa. Prawdopodobnie jest bardzo dużo osób poszkodowanych, w tym dzieci. Wnętrze budynku może być zagruzowane, nie ma prądu, jest ciemno.
Mniej więcej taki komunikat usłyszały dwie trzyosobowe ekipy ratowników (studenci kierunku lekarskiego i ratownictwa medycznego UMB), dla których ta symulacja była elementem przygotowań do XV Mistrzostwa Polski w Ratownictwie Medycznym w Bielsku-Białej (maj 2026) oraz Ogólnopolskich Zawodów SimChallenge w Bydgoszczy (czerwiec 2026).
Do współpracy zaproszono 40 pozorantów (w tym dzieci, które towarzyszyły swoim rodzicom), przydzielając im różne role w zależności od odniesionych obrażeń. Wszyscy zostali ucharakteryzowani, doklejono im różne rany i obrażenia. Symulacja dotyczyła także złamań kończyn. Pozoranci podczas odprawy dostali wolną rękę, jeśli chodzi o swoje zachowanie (z wyłączeniem rękoczynów). Mogli był agresywni, kłótliwi, mogli krzyczeć, mogli nie wykonywać poleceń, miał być chaos. Oczywiście wszędzie byli gapie i robili zdjęcia komórkami. Całość działań ratowniczych oceniał zespół sędziów.
To były ćwiczenia pozorowane zdarzenia masowego. Takiego scenariusza wydarzeń studenci w trakcie studiów nie mają w programie. To zostało zorganizowane dla naszych studentów, którzy będą reprezentować Uczelnię w zawodach ratowniczych – podkreśla mgr Klaudia Bielska.
Wcześniej w Uczelni nikt nie robił ćwiczeń na taką skalę. Przygotowania zajęły nam miesiąc. Początkowo zakładałyśmy około dziesięciu poszkodowanych. Okazało się, że mieliśmy bardzo dużo chętnych, którzy chcieli wziąć udział w tym wydarzeniu. Oceniając wszystko na gorąco - wyszło super – powiedziała po zakończeniu zmagań mgr Katarzyna Stypułkowska
Całość wydarzenia zakończył debriefing, podczas którego sędziowie oceniali poszczególne elementy zadań wykonywane przez drużyny ratownicze. Kluczowe dla wykonania zadania było umiejętne współdziałanie pomiędzy zespołami, triaż (segregacja medyczna), a prócz czynności ratowniczych, wielką sztuką było zapanowanie nad poszkodowanymi, których część była w panice, a inni nie wykonywali poleceń.
Organizatorzy wydarzenia: mgr Klaudia Bielska (Klinika Medycyny Ratunkowej) i mgr Katarzyna Stypułkowska (CSM). Współpraca: mgr Paulina Panasiuk, mgr Agnieszka Ukalska i mgr Piotr Chodorowski. W przygotowaniu symulacji pomogli także przedstawiciele Wojska Polskiego, firmy Medixo, studenci UMB, a także rodziny i znajomi organizatorów.
Studenckie drużyny ratownicze w składach:
Drużyna 1: Kacper Borawski, Jakub Winckiewicz, Jan Rytel
Drużyna 2: Tomasz Skłodowski, Jakub Równy, Natalia Olszewska

















