• Ostatnia zmiana 24.01.2019 przez Medyk Białostocki

    Wybory stulecia

    Witam Państwa w przeddzień obchodów stulecia odzyskania przez Białystok wolności. Pierwsi żołnierze polscy zawitali do naszego miasta późnym wieczorem 19 lutego 1919 roku. Nieliczni przechodnie byli zaskoczeni, choć bardzo czekano na tę chwilę. Ale jakże tak bez zapowiedzi, wystrzałów choćby na wiwat, bez przemówień?!

    Radość nie odebrała białostoczanom rozsądku, zaproszono żołnierzyków na herbatę do kawiarni, bo byli przecież zmęczeni i zmarznięci. Uroczyste przekazanie władzy przez okupantów niemieckich prawowitym przedstawicielom polskiego miasta nastąpiło dopiero 22 lutego, w niedzielę. Trzeba było przygotować uroczystości i nie wypadało zakłócać tygodniowego rytmu pracy.

    W 1921 roku bardzo chciano, by Józef Piłsudski przyjął honorowe obywatelstwa Białegostoku 22 sierpnia, czyli dokładnie w pierwszą rocznicę zwycięskiej bitwy z bolszewikami. Marszałek jednak zaproponował 21 sierpnia, w niedzielę, by nie zakłócać tygodniowego rytmu pracy. Aktualnie w intencji wzmacniania patriotyzmu przybywa dni wolnych od pracy, przemówień, zaklęć słownych. Wciąż zgłaszane są też propozycje nowych świąt. Jak to wszystko wytrzyma polska gospodarka?

    Wschodnie płuco

    Jak prezentowało się nasze miasto w te pierwsze dni wolności? Przestało być Manchesterem Północy i młodszym bratem Łodzi. I wojna światowa - wtedy mówiło się Wielka Wojna - zamknęła błyskotliwą karierę Białegostoku jako największego ośrodka przemysłowego między Moskwą, Petersburgiem i Warszawą. W dwudziestoleciu międzywojennym jeszcze starano się utrzymać produkcję włókienniczą, ale przychodziło to z wielkim trudem. Dlaczego było tak źle? Przyczyn można wymienić wiele, najważniejszą było zamknięcie granicy wschodniej, zablokowanie dostępu do rozległych rynków zbytu hej na Syberii i w Azji.

    Po II wojnie granica wschodnia stała się oficjalnie przyjazną, z czego najbardziej korzystali drobni szmuglerzy dżinsów i parasolek do ZSRS (ZSRR), a pierścionków i obrączek do PRL. W III RP krótko znów kwitł handel ponadgraniczny, co widać było także na białostockich targowiskach. Dziś jak jest, też każdy widzi, a o przemyśle białostockim mówimy używając czasu przeszłego. Wniosek: czy się komuś podoba, czy nie, to Białystok kwitł, jak dobrze pracowało i prawe (wschodnie) płuco. Z jednym płucem to nawet człek młody i rześki skazany jest na zadyszkę.

    Siła nas?

    Przez kilka pierwszych lat wolny Białystok przyjmował mieszkańców. Wracali bieżeńcy i inne ofiary wojny, ratunkiem doraźnym stało się włączenie do miasta rozległych dzielnic. Były to między innymi włączone w całości lub częściowo: Zwierzyniec z przyległościami, Nowe Miasto (Słoboda i kolonia Bażantarnia), Marczuk (Starosielce zachowały samodzielność), Antoniuk i Wysoki Stoczek oraz tereny na zachód od dworca PKP,  Białostoczek i Markowa Góra, Wygoda i dalekie Bojary, Skorupy (obecnie osiedle Piasta), Nowe (wzdłuż ul. Mickiewicza do ul. Ciołkowskiego). Tworzenie Wielkiego Białegostoku przyspieszono w kilka tygodni po uzyskaniu niepodległości, by zniwelować przewagę ludności żydowskiej. Na tym obszarze przed I wojną światową mieszkało - jak sądzę - około stu tysięcy osób. A przed II wojną światową też około stu tysięcy, bo zaznaczyły się i odpływy, zwłaszcza ludności żydowskiej i to tej lepiej wykształconej, z zamożniejszych domów.

    Po II wojnie Białystok liczył zaledwie 30 tysięcy mieszkańców, potem stał się Mekką dla osób rejterujących z terenów wiejskich i małych miasteczek. W latach 70. ubiegłego wieku czekano niecierpliwie na osiągnięcie stanu trzystu tysięcy białostoczan. Obecnie mamy znów odpływ i to bolesny, bo głównie ludzi młodych. Przykro mi, jedna z moich czterech pociech też przeniosła się nad Wisłę.  Jak zachowają się wnuczki?

    Najwspanialsi

    Chyba przesadzam w tym felietonie z przebieżką kłusem przez stulecie. Z oglądem przeszłości mamy wciąż trudności, nastała moda i w tej mierze na powtarzanie sloganów. Nowością jest zamiar zestawienia listy stu wspaniałych białostoczan na stulecie! Ma ona być wkrótce upubliczniona i poddana pod głosowanie. Jako członek kapituły przeżywam rozliczne wątpliwości. Największy problem był z przemysłowcami, a przecież to od nich zależała (współzależała) kondycja miasta i mieszkańców. Najłatwiej nominować polityków (jeśli przynajmniej nie przeszkadzali), medalistów (sportowców), bohaterów lat wojny, artystów. A jak potraktować białostoczan jedynie ze wskazania w metryce? Izabella Dorota Scorupco (rocznik 1970), w wieku lat ośmiu opuściła rodzinne miasto. Czy śni o Plantach i Białce? Tęskni? Chciałabym pomóc ziomkom?  Jak wydobyć z mroków zapomnienia „siłaczki” oraz Judymów?

    Na sto minionych lat przypadło: prawie 20 lat II RP, 6 lat dwóch okupacji, 5 lat zmagań o ustrój (z zanikającą wolnością), 6-7 lat dyktatu bierutowsko-stalinowskiego, kolejne 33 lata zakrętów PRL, ponad 30 lat III RP. W każdym z tych okresów byli celebryci i łowcy zaszczytów, beneficjenci spektakularnego sukcesu, szczęściarze losu. To może zrobić paralelne listy największych nieudaczników i najprzeciętniejszych zjadaczy chleba? Indywidualiści niech znajdą własny sposób na przeżycie stulecia wolności. Najważniejsze, by nie przespać tej rocznicy! 

    prof. Adam Czesław Dobroński

  • Baner miejsc na twoją reklamę.      Logotyp 60 lat UMB.      Logotyp Młody Medyk.