• Ostatnia zmiana 22.11.2016 przez Medyk Białostocki

    Żywność w walce z rakiem - wykład inauguracyjny

    Warzywa zamiast czerwonego mięsa, czosnek, a także miód i orzechy brazylijskie - tego nie powinno zabraknąć w naszej codziennej diecie, jeśli chcemy zapobiec powstawaniu i rozwojowi nowotworów.

    - Wśród przyczyn nowotworów, wręcz obiegowa jest opinia, że podstawowe znaczenie mają geny. A to nieprawda. To tylko 5-10 proc.

    O tym, co jeść, by nie zachorować na raka, a także czym się odżywiać w czasie choroby nowotworowej poświęcony był wykład inauguracyjny. Wygłosiła go prof. Maria Borawska, kierownik Zakładu Bromatologii UMB.

    - Wśród przyczyn nowotworów, wręcz obiegowa jest opinia, że podstawowe znaczenie mają geny - zaczęła swój wykład prof. Borawska. - A to nieprawda. To tylko 5-10 proc. O zachorowaniu decydują przede wszystkim czynniki środowiskowe. Jeśli weźmiemy pod uwagę spożycie żywności, w tym także alkoholu wysokoprocentowego - to jest to 40 proc. czynników mających wpływ na zachorowanie na nowotwory.

    Stop pleśni i soli

    Prof. Borawska skupiła się następnie na składnikach żywności, które mają istotne znaczenie i zwiększają ryzyko wystąpienia nowotworów złośliwych.

    - Szkodliwe jest nadmierne spożywanie czerwonego mięsa, przede wszystkim wysoko przetworzonego: wędzonego, grillowanego, konserwowanego - mówiła. - Niebezpieczna jest też żywność spleśniała czy z nadmiarem soli. Niezdrowe są także orzeszki arachidowe zanieczyszczone aflatoksyną, alkohol wysokoprocentowy, czy też spożywanie zbyt gorących napojów, w tym herbaty Yerba Mate. Niewskazane jest przyjmowanie suplementów diety, takich jak np. beta-karoten. Osoby, które go przyjmowały profilaktycznie, były poddawane badaniom i okazało się, że w tej grypie dwukrotnie wzrosła ilość zachorowań na raka płuc.

    Druga część wykładu poświęcona była diecie, jaka powinna być stosowana już w przypadku wykrytego nowotworu.

    - Np. w raku okrężnicy niektóre warzywa mają działanie bardziej korzystne od innych - tłumaczyła. - To czosnek oraz wszystkie warzywa kapustne czy brokuły, szczególnie hamują powstawanie komórek nowotworowych. Inne z kolei takie jak np. rzodkiewka czy pomidory nie są wskazane.

    10 minut na czosnek

    Czosnek ma działanie korzystne, ale tylko wtedy, kiedy jest we właściwy sposób jedzony.

    - Czosnek ma działanie nie tylko oksydacyjne, jeżeli spożywany jest w formie świeżej - mówiła prof. Borawska. - Ale co jest ważne? Na początek musimy odciąć kawałek ząbka, i odczekać 10 minut, aby uczynnić organiczne związki siarki. One mają zdolność generowania wolnych rodników, przenikają przez barierę krew - mózg i wykazują nawet efektywność zwalczania komórek nowotworowych np. w mózgu.

    Następnie profesor przytoczyła badania, jakie od lat są prowadzone w kierowanym przez nią Zakładzie Bromatologii i dotyczą wpływu produktów pszczelich na glejaka mózgu. Glejak wielopostaciowy jest jednym z najbardziej złośliwych nowotworów mózgu i przeciętny czas przeżycia chorych od chwili rozpoznania wynosi od 12 do 14 miesięcy. Najwięcej badań naukowych poświęcono propolisowi - mieszaninie żywic powstałych z pączków, drzew, roślin zielonych i wydzielin głowowych pszczół. Propolis przez pszczoły wykorzystywany jest do zabezpieczania i uszczelniania ula. Jak się okazuje, ma on właściwości przeciwnowotworowe.

    - W naszych badaniach wykazaliśmy, że właściwości przeciwnowotworowe etanolowych ekstraktów propolisu są równie silne, co np. w bardzo modnych ostatnio i niezwykle drogich miodach z Nowej Australii (tzw. miody manuka powstające z nektaru krzewu manuka - rośliny rosnącej na terenach Nowej Zelandii i południowo-wschodniej Australii - red.). A nasze są kilkanaście razy tańsze.

    Propolis i selen

    Propolis doskonale potrafi hamować wzrost komórek glejaka mózgu. Nie tylko nie szkodzi chorym, ale potęguje efekt leczenia. Nawet stosowany jednocześnie z chemioterapią daje lepsze efekty leczenia. Prof. Borawska zastrzegła jednak, że warunkiem skuteczności produktów pszczelich w leczeniu tego rodzaju nowotworów mózgu jest czystość miodów i propolisu.

    Ostatnia część wykładu poświęcona była selenowi. Okazuje się, że jest to pierwiastek, który hamuje powstawanie komórek nowotworowych. Co ciekawe, przez lata uznawany był za toksyczny.

    - W naszych badaniach, które przeprowadziliśmy z kilkoma klinikami (m.in. urologii) już w 2009 roku okazało się, że stężenie selenu u pacjentów, u których stwierdzono nowotwór, było bardzo obniżone. Obecnie mówi się nawet, że w przypadku obniżonej zawartości selenu, ryzyko zachorowania na nowotwory wzrasta 10-krotnie w ciągu pięciu lat - mówiła prof. Borawska.

    Gdzie w takim razie szukać selenu? Źródłami tego pierwiastka są: cebula, czosnek, pełnoziarniste pieczywo oraz orzechy brazylijskie.

    Katarzyna Malinowska-Olczyk

     

     

  • Baner miejsc na twoją reklamę.      Logotyp 60 lat UMB.      Logotyp Młody Medyk.