Aula Magna Pałacu Branickich wypełniła się (23 września 2025 r.) młodymi ludźmi, którzy przyszli wysłuchać drugiej debaty nie/akademickiej przygotowanej przez UMB, tym razem we współpracy ze Stowarzyszeniem OncoVictory. Nie chodziło o kolejny wykład z wykresami i danymi, lecz o próbę znalezienia wspólnego języka i odpowiedzi na pytanie: dlaczego informacje o profilaktyce nie trafiają tam, gdzie powinny albo nawet jeśli trafiają, to nie przekonują do wzięcia w nich udziału? Skoro – jak padało ze sceny – z badań ratujących życie, czyli bezpłatnej cytologii korzysta w Polsce jedynie ok. 11% kobiet (w Podlaskiem ok. 15%), a na szczepienia przeciw HPV decyduje się u nas ok. 20% nastolatków, podczas gdy w Europie Zachodniej około 44%, to czy naprawdę stać nas na luksus niewiedzy i nonszalancję w kontekście wciąż druzgocących statystyk zachorowań na nowotwory w Polsce?
Debata zgromadziła w Auli Magna ponad sto osób, głównie młodych ludzi, którzy w dalszej części spotkania chętnie zabierali głos (uczniowie z I, III i X LO w Białymstoku). W gronie dyskutantów znaleźli się nie tylko lekarze, lecz także przedstawiciele innych środowisk bezpośrednio zaangażowanych w promocję i organizowanie badań profilaktycznych – od Podlaskiej Kurator Oświaty, która może docierać do uczniów i nauczycieli, przez przedstawicieli środowiska medycyny rodzinnej czy medycyny pracy, po dyrektor personalną firmy Unibep, reprezentującą pracodawców i ich pracowników.
Na scenie pojawiło się łącznie 10 osób: prof. Paweł Knapp – prezes Stowarzyszenia OncoVictory i koordynator Uniwersyteckiego Centrum Onkologii (USK), prof. Grażyna Iwanowicz-Palus – konsultant krajowa w dziedzinie pielęgniarstwa położniczo-ginekologicznego, prof. Marcin Moniuszko – Rektor UMB, Anna Rzemek – Dyrektor Podlaskiego Wojewódzkiego Oddziału NFZ, Ewa Komorowska – dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Białymstoku, Agnieszka Krokos-Janczyło – Podlaska Kurator Oświaty, dr Joanna Zabielska-Cieciuch – Prezes Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie i lekarz rodzinny, Aneta Andruszkiewicz – Dyrektor Personalna Unibep S.A. oraz Sylwia Grzegorzewska – pacjentka Uniwersyteckiego Centrum Onkologii. Debatę prowadziła Dorota Sawicka, rzeczniczka prasowa UMB.
O profilaktyce wciąż mówi się za mało
Pacjentka Uniwersyteckiego Centrum Onkologii Sylwia Grzegorzewska przekonywała: Badanie zawsze ma sens. Im wcześniej wykryta choroba, tym większe szanse na wyleczenie. W tej chwili choroba nowotworowa nie jest wyrokiem, wiele pacjentek ma szansę na całkowite wyzdrowienie. Pacjentka dzięki leczeniu wróciła do zdrowia i aktywności, obecnie angażuje się w działania #Stowarzyszenia OncoVictory. Z jej perspektywy o profilaktyce wciąż mówi się za mało – tu jako przykład Pani Sylwia podała szczepienia przeciwko wirusowi HPV, bezpłatne do 14 r.ż., z których wciąż korzysta niewielki procent nastolatków. Sama zaszczepiła córkę, zanim programy były powszechnie dostępne. Dziś szczepienia są refundowane i nie rozumiem, czemu tak mało osób z nich korzysta – konstatowała.
Warto wiedzieć, że wirus HPV – wbrew powszechnej opinii – to nie tylko wirus odpowiedzialny za raka szyjki macicy u kobiet. Może przyczyniać się do rozwoju choroby nowotworowej także u Panów. Stąd szczepienia rekomendowane są zarówno młodym kobietom, jak i mężczyznom.
Dyrektor Podlaskiego Wojewódzkiego Oddziału NFZ Anna Rzemek mówiła: szczepienia przeciw HPV są bezpłatne dla nastolatków, a ich populacyjne efekty są nie do przecenienia. To w praktyce szczepionka przeciw rakowi. W krajach skandynawskich wysoka wyszczepialność doprowadziła do niemal całkowitego wyeliminowania raka szyjki macicy.
A to nie tylko kraje skandynawskie, ale także Australia - dodał prof. Paweł Knapp, koordynator Uniwersyteckiego Centrum Onkologii w USK.
Prof. Paweł Knapp wypowiedział również zdanie, które na chwilę wstrzymało oddech sali: Najmłodsza pacjentka z rakiem jajnika miała 19 lat. To była informacja w kontrze do opinii, która padła ze strony publiczności, że młodzi nie myślą o przyszłości, dlatego nie korzystają z badań i nie szczepią się przeciwko HPV. Tymczasem, w świetle najnowszych danych, coraz więcej młodych ludzi zapada na choroby nowotworowe.
Wcześnie wykryty nowotwór może być w 100% wyleczalny – podkreślał podczas debaty prof. Knapp. Apelował też do młodych, by zostali ambasadorami profilaktyki w domach, bo to ich głos częściej dociera do rodziców i dziadków niż plakaty i kampanie.
Z kolei prof. Marcin Moniuszko, Rektor UMB, postawił diagnozę systemową: programy działają u tych, którzy do nich przystępują. Problem leży nie w samej ofercie, lecz w dotarciu i egzekwowaniu. Skoro wciąż robimy to samo, a oczekujemy innych efektów, to znak, że trzeba zmienić język i narzędzia – mówił. Zwrócił się także do zgromadzonej w auli młodzieży o pomoc i pytał, jak powinniśmy mówić, aby zachęcać młodych – i nie tylko - do szeroko dostępnych badań profilaktycznych.
Profilaktyka z podziałem na role
A rola lekarzy rodzinnych? Dr Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny i prezes Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie, przypomniała, że to właśnie profilaktyka powinna być misją medycyny rodzinnej, nie tylko leczenie od urodzenia do późnej starości. Ja zawsze studentów pytam, co według was jest misją lekarza rodzinnego? I jaką dostaję odpowiedź? Leczenie od urodzenia do późnej starości - aż do śmierci. Nie, to jest kolejny punkt. Pierwszy punkt to jest profilaktyka.
Gdzie przyspieszyć i jak wskazać pacjentom jeszcze łatwiejszą drogę do badań profilaktycznych? W tym kontekście prof. Grażyna Iwanowicz–Palus, konsultant krajowa w dziedzinie pielęgniarstwa położniczo-ginekologicznego, przypomniała, że cytologię mogą pobierać także położne. Mogą także prowadzić edukację w szkołach. Wystarczy, by dyrekcja szkoły miała świadomość takich kompetencji położnych i pielęgniarek środowiskowych — tu wsparcie zadeklarowała obecna wśród prelegentów Podlaska Kurator Oświaty.
Profilaktyka może odbywać się także w miejscu pracy - i tu, jeszcze przed zatrudnieniem lub w jego trakcie, jest ogromna rola lekarzy medycyny pracy. Ewa Komorowska, Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy mówiła: Co powinien zrobić zawsze lekarz? Zebrać dokładny wywiad lekarski o czynnikach ryzyka, wywiad rodzinny, czy były jakieś choroby w rodzinie. My pytamy zawsze kobietę, kiedy zrobiła ostatni raz cytologię, kiedy zrobiła ostatni raz mammografię, czy bada piersi. Mówimy też o szczepieniach. Także nasza rola jest duża, bardzo duża.
Równie dużą rolę w miejscu pracy ma nowoczesny HR. Aneta Andruszkiewicz, Dyrektor Personalna z Unibep S.A. przekonywała, że firmy od lat inwestują w zdrowie pracowników, bo efektywny pracownik to zdrowy pracownik. Od 20 lat obserwuję, że dla pracodawcy najważniejsze jest zdrowie i efektywność pracownika, a wraz z nim zdrowie jego rodziny. Jeśli choruje jedna osoba, w pewnym sensie choruje cały system – cierpi rodzina, cierpi firma. Dlatego jako pracodawca, od lat angażujemy się w profilaktykę: korzystamy z programów NFZ, współpracujemy z firmami i stowarzyszeniami, oferujemy naszym pracownikom opiekę medyczną, akcje prozdrowotne i webinary poświęcone profilaktyce. Zauważamy też rosnące zainteresowanie pracowników tymi inicjatywami.
Młodzi do ... młodych, czyli inicjatywa Samorządu Studentów UMB
Joanna Kruszyńska, Nicolas Agnello i Sebastian Bobryk z Samorządu Studentów UMB dołączyli do dyskusji z widowni. W ich ocenie kluczową barierą w profilaktyce bywa brak świadomości i… zwykła codzienność.
Za mało jest tej świadomości w nas, w naszych młodszych koleżankach i kolegach. Mamy lekcje z biologii, chemii, fizyki, ale edukacja zdrowotna jest równie ważna. Zachęcam, by rozmawiać z rodzicami i korzystać z tego przedmiotu, bo profilaktyka zaczyna się od wiedzy – mówiła Joanna Kruszyńska.
Problem niechętnego uczęszczania młodzieży na zajęcia z edukacji zdrowotnej poruszyła także wcześniej Podlaska Kurator Oświaty Agnieszka Krokos- Janczyło.
Nicolas Agnello podkreślił, że pierwszy krok to coś, co każdy może zrobić samodzielnie: Żeby pójść do lekarza rodzinnego czy ginekologa, trzeba znaleźć czas i chęci. Dlatego zacznijmy od samobadania – choćby dziś, pod prysznicem. To najprostsza rzecz, a może uratować zdrowie. Pamiętajmy też o szczepieniach przeciwko HPV – do 14. roku życia są darmowe, ale nawet później warto je wykonać, bo to inwestycja na lata. Podkreślał też, że świadomość zdrowotna wśród mężczyzn wciąż jest niska: W przypadku kobiet mówi się dużo o wizytach u ginekologa, ale mężczyźni nadal wstydzą się iść do urologa. To lekarz jak każdy inny, naprawdę nie ma się czego bać.
Studenci zapowiedzieli też dwie duże akcje: Planujemy listopadową kampanię Movember poświęconą profilaktyce raka jądra i styczniową akcję w szkołach dotyczącą raka szyjki macicy. Chcemy mówić do młodych waszym językiem – młodzi do młodych – dodał student UMB.
Jesteśmy młodzi, choroby nas nie dotyczą
Młodzież z widowni pytana, dlaczego nie bierze udziału w badaniach i szczepieniach, wskazała na dezinformację w social mediach i brak myślenia długofalowego – choroby przecież nas nie dotyczą, jesteśmy młodzi.
W pewnym momencie o wyjęcie telefonów poprosiła wszystkich Podlaska Kurator Oświaty Agnieszka Krokos-Janczyło. Zaproponowała wpisanie obowiązkowych badań profilaktycznych do kalendarza: w październiku – miesiąc świadomości raka piersi, w listopadzie - miesiącu profilaktyki nowotworów męskich.
W ramach podsumowania
Czy udało znaleźć wspólny język? Jeśli mierzyć reakcjami - tak. Z sali padły ważne diagnozy: dezinformacja w mediach społecznościowych i brak potrzeby badań w tak młodym wieku. Ze sceny popłynęły równie konkretne odpowiedzi: ułatwienie dostępu do badań (cytologia u położnej, akcje wyjazdowe), zaproszenie medyków i studentów do szkół, uruchomienie pracodawców oraz lekarzy rodzinnych i medycyny pracy, korzystanie z informacji zebranych na stronie NFZ, gdzie można znaleźć wszystkie dostępne badania profilaktyczne zależnie od wieku pacjenta, udział w zajęciach z nowego przedmiotu - edukacja zdrowotna.
Na koniec prof. Knapp spojrzał poza horyzont debaty i powiedział: Marzę, by Uniwersyteckie Centrum Onkologii stało się Uniwersyteckim Centrum Leczenia Chorób Przednowotworowych. A to możemy osiągnąć wyłącznie dzięki profilaktyce.
A prof. Moniuszko dodał jeszcze jedno zdanie, które warto zapisać w tym samym kalendarzu, co przypomnienia o badaniach: Znaczna część waszych rodziców i waszych dziadków nic nie zrobiła, nie skorzystała z tych programów profilaktycznych, mówią o tym liczby. Weźcie dziś sprawy w swoje ręce … uratujcie swoich rodziców, uratujcie swoich dziadków. Przekazujcie tę wiedzę dalej.
Bo może problem nie w tym, że profilaktyka nie działa. Ona działa. Tylko musi zacząć działać w nas. Najlepiej od zaraz.
To już jutro...
Już 25 września, z okazji Światowego Dnia Ginekologii Onkologicznej zapraszamy na dziedziniec Pałacu Branickich będzie można wykonać bezpłatne badania, m.in. cytologiczne. Lekarze i eksperci udzielać będą także porad medycznych.
Organizatorami akcji profilaktycznej są: Stowarzyszenie OncoVictory, które powstało przy Uniwersyteckim Centrum Onkologii, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku oraz organizacja Kwiat Kobiecości.



























