Rozpoczęła się 20. Edycja BIMC, czyli Bialystok International Medical Congress for Young Scientists (24-25 kwietnia 2026 r.). To największa i najważniejsza międzynarodowa konferencja studentów medycyny w Polsce.
Wydarzenie corocznie organizowane jest przez studentów zrzeszonych w Studenckim Towarzystwie Naukowym UMB. Na dwa dni do Białegostoku zapraszają oni setki młodych naukowców z całego świata, którzy prezentując wyniki swoich badań oraz obserwacji naukowych, rywalizują o tytuły i wyróżnienia (oceniani są przez komisje złożone z zawodowych naukowców). Wszystko toczy się w ogromnym tempie, podczas sesji tematycznych, które odbywają się jednocześnie na czterech aulach wykładowych. Całe wydarzenie prowadzone jest w języku angielskim.
Konferencję symbolicznie otworzyli prorektorzy UMB prof. Irina Kowalska i prof. Adrian Chabowski.
Motywem przewodnim inauguracji wydarzenia była „ciekawość”. Wykład o naukowej ciekawości wygłosił prof. Karol Kamiński, Prorektor ds. medycyny prewencyjnej i otwartej nauki UMB.
To ciekawość stoi za całym postępem nauki. Warto wspierać ciekawość, warto ciekawość hołubić, warto ciekawość rozumieć. Bez niej, nie mamy szans na dalszy rozwój – apelował do młodych adeptów nauki prof. Kamiński.
Prof. Kamiński w czasach swoich studiów (koniec lat 90. XX wieku) brał udział w pracach organizacyjnych konferencji studenckiej, która później przekształciła się w BIMC. Dlatego ma ogromny szacunek do naukowych wysiłków żaków.
Ja całkowicie nie zgadzam się z tezą, że studenci nie mogą odkryć wielkich rzeczy – przekonywał. – Według mnie to jest najbardziej potencjalnie innowacyjna grupa naukowców. Oczywiście w tej chwili w nauce nie działa się samodzielnie. Trzeba umieć znaleźć finansowanie, umieć się poruszać w tych wszystkich procedurach i tu ci doświadczeni naukowcy są potrzebni. Jednak starsi naukowcy mają pewne tory myślowe, pewne bariery, które sobie sami stworzyli. Bez młodych ludzi, którzy będą burzyli to nasze dobre samopoczucie, będą działać bez schematów, nie mamy możliwości pójścia do przodu – podkreślał.
Przykłady wielkich odkryć dokonanych przez młodych ludzi można mnożyć. Frederick Banting, młody chirurg ortopeda, zainspirowany tematem cukrzycy, poprosił Johna Macleoda z Uniwersytetu w Toronto o udostępnienie laboratorium na czas wakacji. Do zespołu dołączył student biochemii, Charles Best. W zaledwie dwa miesiące ten młody duet opracował insulinę. Podobnie było w przypadku odkrycia struktury DNA – kluczowe role odegrali wówczas doktorant James Watson oraz Francis Crick, będący na stażu podoktorskim.
W latach 30. ubiegłego wieku wśród fizyków był taki żart, że jeżeli przed 30-tką nie odkryłeś nic poważnego, to jesteś już za stary, żeby być wystarczająco innowacyjny – żartował prof. Kamiński.
BIMC to nie tylko prelekcje i wykłady. Zaplanowany został bogaty program warsztatów z zakresu medycyny, analiz przypadków klinicznych, czy szkoleń z zakresu kompetencji miękkich. W programie uwzględniony został także czas na spotkania nieformalne i zwiedzanie Białegostoku.
Finałem BIMC-u będzie sobotnia gala w Auli Magna Pałacu Branickich, podczas której najlepsi odbiorą swoje nagrody i wyróżnienia.






















