Uniwersytet Medyczny w Białymstoku. Aktualności.
  • Aktualności

    Balonowy transport marzeń do nieba w UDSK

    16.02.2026 16:42
    Autor: Biuro Komunikacji i Popularyzacji Nauki
    Setka balonów z napisanymi marzeniami małych pacjentów onkologicznych poleciała w poniedziałek w południe (16 lutego 2026r.) prosto do nieba. To akcja Fundacji Pomóż Im w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku, która w ten sposób ma przypomnieć o Międzynarodowym Dniu Walki z Nowotworami Dziecięcymi.

     

    A marzenia: „chcę być na koncercie”, „chcę pojechać nad morze”, „chcę być superbohaterem i mieć turbodopalacze”. Jednak najwięcej marzeń dotyczyło zdrowia i tego, żeby jak najszybciej wrócić do domu.
    Choroba i terapia onkologiczna powodują, że te dzieci zostały zamknięte w klinice na wiele dni, czasami tygodni czy miesięcy. Te marzenia są bardzo zrozumiałe i bardzo proste, ale dla nich czasami i tak trudne do osiągnięcia – zauważa Joanna Czupryńska-Kwiatkowska, wiceprezes zarządu Fundacji Pomóż Im.

     

    Tradycyjnie w połowie lutego Fundacja chce przypomnieć o tym, że słowo „rak” słyszą też dzieci. W ten sposób chce prosić o wsparcie swojej działalności, ale też chorujących rodzin. Bo choć choruje dziecko, to choroba dotyka całą jego rodzinę. Zwykle jeden z rodziców musi zostać z maluchem w szpitalu, a obowiązek utrzymania rodziny spoczywa na drugim dorosłym.

     

    Sama akcja ma bardzo wesoły charakter. Wolontariusze do Kliniki Pediatrii, Onkologii i Hematologii UDSK przynieśli sto kolorowych balonów. Rozdali je małym pacjentom, żeby ci napisali na nich swoje marzenia. Kto nie umiał pisać, mógł narysować swoje marzenie albo poprosić wolontariusza o pomoc. Wśród setki balonów 20 było białych. To balony symbolizujące dzieci, którym nie udało się pomóc. Na tych balonach napisano imiona dzieci, które odeszły.

     

    Balony w niebo wypuściły dzieciaki z klasy II Szkoły Podstawowej nr 9 w Białymstoku, które przejęły je od wolontariuszy Fundacji. Zrobiły to na zapleczu szpitala UDSK, tak by mali pacjenci mogli to wiedzieć.

     

    Dr Elżbieta Leszczyńska, onkolog i hematolog dziecięcy, mówi: Dzięki tej akcji chcemy też zwrócić uwagę na to, żeby jak najwcześniej rozpoznawać nowotwory u dzieci, ponieważ wcześniej rozpoznane nowotwory dają szansę na nawet 80-90-procentowe wyleczenie. Dzieci otrzymują wtedy mniejsze dawki leków, mniej chemioterapii i to jest dla nich mniej dolegliwe. Rośnie za to skuteczność leczenia.

     

    Najczęstsze nowotwory u dzieci to białaczki i nowotwory ośrodkowego układu nerwowego. Te pierwsze mają niespecyficzne objawy i mogą przypominać inne choroby: dziecko chudnie, słabnie, skarży się na różne bóle, ma zwiększone siniaczenie. Kiedy dziecko zaczyna się potykać, albo nagle traci umiejętność, którą kiedyś miało np. jazdy na rowerze, albo nagle zaczyna brzydko pisać, choć wcześniej miało ładny charakter pisma, czy było grzeczne i teraz „źle” się zachowuje – może to wskazywać na nowotwór ośrodkowego układu nerwowego. Przy czym jak zaznacza dr Elżbieta Leszczyńska, nie należy panikować i warto pójść do lekarza, by wykonać niezbędne badania.

     

    * Z uwagi na ograniczenia w przestrzeni powietrznej wokół szpitala UDSK i USK, balony zostały wypuszczone w niebo na długich linkach, a potem ściągnięto je z powrotem na ziemię.
    Powrót