Uniwersytet Medyczny w Białymstoku. Aktualności.
  • Aktualności

    25 lat z sercem dla Podlasia. Prof. Tomasz Hirnle przechodzi na emeryturę

    07.09.2026 09:08
    Autor: Biuro Komunikacji i Popularyzacji Nauki

    „Dokąd zmierza kardiochirurgia?” – pod takim hasłem w sobotę (5 września 2026 r.) w Pałacu Branickich odbyło się II Posiedzenie Naukowe Kliniki Kardiochirurgii UMB. Spotkanie było nie tylko okazją do rozmowy o przyszłości kardiochirurgii, ale także wyjątkowym momentem pożegnania prof. Tomasza Hirnlego, który po prawie 25 latach pracy w Białymstoku odchodzi na emeryturę.

     

    W konferencji uczestniczyli współpracownicy profesora, lekarze i przedstawiciele innych klinik, a także przyjaciele i znajomi z całej Polski. Gratulacje złożyli m.in. wiceprezydent Białegostoku Eliza Cybulko, dyrektor Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Anna Rzemek, a marszałek województwa Łukasz Prokorym wystosował specjalny list gratulacyjny. Było naukowo, ale przede wszystkim bardzo osobiście. Wspominano wspólną pracę, trudne decyzje, sukcesy i tysiące pacjentów, którym profesor i kierowany przez niego zespół pomogli wrócić do zdrowia.

     

    Prof. Tomasza Hirnlego żegnał rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku prof. Marcin Moniuszko. Podkreślał, że profesor przez lata pokazywał, czym jest prawdziwe przywództwo.

    Chciałbym podziękować Panu Profesorowi za świetny przykład czegoś, co osobiście niezwykle cenię jako osoba, której powierzono funkcję kierowniczą. Nie sztuką jest być liderem, kiedy wszystko wokół się pięknie układa. Prawdziwego lidera poznaje się wtedy, kiedy życie zaczyna stawiać przeszkody, czasami bardzo, bardzo wysokie – mówił rektor.

    Jak podkreślał, prof. Hirnle wielokrotnie udowadniał, że nawet w obliczu trudności potrafi iść do przodu z podniesioną głową i realizować wyznaczone cele.

    Za tę lekcję, Panie Profesorze, ogromnie dziękuję. Myślę, że jest to doskonały przykład dla wszystkich, którzy czasami myślą, że można już odpuścić – dodał prof. Marcin Moniuszko.

     

    Rektor odniósł się także do planów profesora po zakończeniu pracy zawodowej. Prof. Hirnle wraca w rodzinne strony – do Wrocławia, ale, jak żartobliwie zauważył rektor, Wrocław ma być raczej bazą do dalszych podróży i odkrywania świata.

     

    W imieniu dyrekcji i społeczności Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego profesora żegnała dr hab. Marzena Wojewódzka-Żelezniakowicz, zastępca dyrektora ds. lecznictwa. Dziękowała nie tylko za tysiące wykonanych operacji, ale przede wszystkim za zbudowanie zespołu, który to wszystko realizował (w klinice zatrudnionych jest ok. 130 osób).

    Mówimy „operacja”, ale myślimy o tym, że to są ludzie. Każdy operowany pacjent to był lęk, niepokój rodziny i bliskich, ale także trudna decyzja: czy operacja będzie dobrym wyborem, czy ryzyko przeważy korzyści, czy korzyści przeważą nad ryzykiem. To tysiące decyzji, często bardzo trudnych. I za to Panu Profesorowi dziękuję – podkreślała.

     

    Dr hab. Marzena Wojewódzka-Żeleźniakowicz zwróciła również uwagę na jeden z najważniejszych efektów wieloletniej pracy prof. Hirnlego – zespół, który po sobie zostawia.

    Lider charakteryzuje się tym, że zostawia po sobie ludzi, którzy ten „wózek” pociągną dalej. Pan Profesor zostawia zespół pracowity, ambitny i chętny do pracy. Zostawia Pan również swojego następcę, który będzie kontynuował wytyczony szlak – mówiła.

     

    Jednym z ważnych celów, które profesor stawia przed kliniką, jest rozwój transplantologii m.in. wprowadzenie przeszczepów serca.

    Obiecujemy, że będziemy ten cel konsekwentnie realizować – zapewniła wicedyrektor USK. Podkreślała także osobiste cechy profesora. - Dziękujemy Panu Profesorowi za bycie człowiekiem ogromnej kultury, ogromnej klasy i elastyczności w różnego rodzaju rozmowach, za zrozumienie tematów i spraw, które czasami są trudne – mówiła.

     

    Prof. Hirnle związany jest z Białymstokiem i Kliniką Kardiochirurgii USK od 2003 roku. Przez ponad dwie dekady kierował Kliniką, rozwijając jej działalność kliniczną i naukową. W tym czasie ośrodek stał się ważnym miejscem na Podlasiu zajmującym się leczeniem chorób serca i podejmującym się także skomplikowanych i nowatorskich zabiegów. Za swoją działalność lekarską i wkład w rozwój Białegostoku prof. Tomasz Hirnle otrzymał honorowe wyróżnienie Prezydenta Miasta „Urbi Meritus – Zasłużony Miastu”. 5 września 2026 r., podczas konferencji „Dokąd zmierza kardiochirurgia?”, podsumowano również 25 lat działalności Kliniki Kardiochirurgii w Białymstoku.

     

    W jakim miejscu prof. Tomasz Hirnle pozostawia podlaską kardiochirurgię?

    Jestem przekonany, że znajdujemy się w absolutnej czołówce znakomitych polskich klinik kardiochirurgicznych. Dorównujemy najlepszym, a w wielu obszarach jesteśmy bardzo blisko możliwie najlepszych osiągnięć. I tak powinno być. Klinika nieustannie się rozwija – lada moment zostanie otwarta trzecia sala operacyjna. Zostawiam zespół, który z pewnością sprosta kolejnym wyzwaniom – podkreśla profesor.

     

    Pytany o wydarzenia, które szczególnie zapamięta z niemal 25 lat pracy w Białymstoku, prof. Hirnle wspomina niedawną heroiczną walkę o życie ciężarnej pacjentki z masywną zatorowością płucną. Dzięki współpracy kilkudziesięciu osób oboje udało się uratować. Przez ostatnie ćwierćwiecze wykonano tam pond 16 tys. operacji. W 2003 roku wykonywano ich ok. 350 rocznie, a w 2025 było ich aż 782.

     

    Powrót