Ekipa filmowa TVP oraz Centralna Biblioteka Wojskowa realizują we wnętrzach Muzeum UMB i Pałacu Branickich film dokumentalny o Szpitalu Ujazdowskim w Warszawie. W okresie międzywojennym był to jeden z największych i najnowocześniejszych szpitali wojskowych w Polsce i Europie.
W naszym filmie chcemy przedstawić historię Szpitala Ujazdowskiego jako największego przedwojennego szpitala wojskowego w kraju. Jako Centralna Biblioteka Wojskowa staramy się pokazywać rzeczy, o których mało się mówi albo po prostu mało się wie. Chcemy odsłaniać białe plamy w historii Polski. Chcemy pokazywać historię zapomnianą, która jednak tworzy ciekawy obraz wszystkich tych momentów w dziejach Polski – tłumaczy Maciej Biernat, zastępca dyrektora ds. Ochrony i Promocji Zabytków Centralnej Biblioteki Wojskowej.
Filmowcy wybrali przestrzenie Muzeum UMB, ponieważ znajdują się tu wyjątkowo wiernie odtworzone historyczne gabinety lekarskie, dodatkowo wyposażone w artefakty z epoki. Nie bez znaczenia była również otwartość zespołu Muzeum, który nie tylko pozwolił filmowcom zaadaptować swoje przestrzenie do wymogów produkcji, ale także wcielił się w role bohaterów sprzed wojny. W poszczególnych gabinetach zostaną nagrane sceny, które mogły niegdyś rozgrywać się w Szpitalu Ujazdowskim.
To jest film o wyjątkowym miejscu, które praktycznie zniknęło z mapy Warszawy. Spośród około 60 budynków i pawilonów do współczesności przetrwało zaledwie kilka – mówi Kamil Smerdel z TVP, współproducent i współautor scenariusza, a także narrator filmu.
Docelowo film będzie trwał około godziny. Kamil Smerdel będzie w nim przewodnikiem po historii szpitala, odwiedzając miejsca w Warszawie, w których niegdyś funkcjonował.
Historia Szpitala Ujazdowskiego w Warszawie sięga XVIII wieku, kiedy w rejonie Ujazdowa – niegdyś folwarku królewskiego, a dziś części Śródmieścia Warszawy – zaczęto tworzyć zaplecze medyczne dla wojska. W okresie międzywojennym szpital stał się ważnym ośrodkiem lecznictwa wojskowego, chirurgii oraz kształcenia lekarzy wojskowych.
Podczas II wojny światowej leczyli się tu żołnierze i cywile ranni m.in. podczas kampanii 1939 roku. Przez całą okupację szpital był również miejscem konspiracji oraz tajnego nauczania medycyny. Mimo oznakowania znakami Czerwonego Krzyża był też celem niemieckich bombardowań. W trakcie Powstania Warszawskiego podczas jednego z ataków zginęło w spitalu 300 osób, podczas kolejnych - 200 osób. Ostatecznie w styczniu 1945 roku szpital został ewakuowany do Krakowa, gdzie z czasem został rozwiązany.


















