25 lat minęło jak jeden dzień… – tak rozpoczął zjazd absolwentów stomatologii lek. dent. Bartosz Bagiński. Absolwenci kierunku lekarsko-dentystycznego z rocznika 2001 świętowali ćwierćwiecze od zakończenia studiów i odebrania dyplomów. Przyjechali z całej Polski, by w miniony piątek (9 października 2026 r.) ponownie spotkać się w Auli Magna Pałacu Branickich. W ówczesnej Akademii Medycznej w Białymstoku spędzili pięć lat, a ten czas całkowicie zmienił ich życie.
Proszę Państwa, to dla uczelni jest bardzo ważne, że zdecydowaliście się tu spotkać z nami po 25 latach, że pamiętacie o swojej alma mater, że znów chcieliście poczuć pewien dreszczyk emocji, wchodząc do tej sali, przypomnieć sobie, jak to było 25 lat temu, kiedy wychodziliście stąd z dyplomami ukończenia studiów, i jak to było 30 lat temu, kiedy przychodziliście tu po indeksy – przywitał uczestników zjazdu prof. Karol Kamiński, Prorektor ds. medycyny prewencyjnej i otwartej nauki.
Zwyczajem jubileuszowych zjazdów jest uroczystość odnowienia dyplomów ukończenia studiów. Sami absolwenci śmieją się, że uroczystość jest także po to, by przypomnieć sobie nazwiska kolegów i koleżanek oraz to, jak obecnie wyglądają, bo bardzo często po studiach tracą ze sobą kontakt, a dodatkowo pamięć z czasem płata różne figle.
Podczas zjazdu minutą ciszy uczczono absolwentów, którzy już odeszli. Pokazano także archiwalne zdjęcia z czasów studiów, co wzbudziło gorący aplauz.
Pamiętajcie o nas, pamiętajcie o uczelni, dzielcie się z nami waszym doświadczeniem, tym, co zebraliście w swoim życiu – podsumował swoje wystąpienie prof. Karol Kamiński.
Innym zwyczajem zjazdów absolwenckich jest wieczorny bal lub uroczysta kolacja. Zwykle ta część wydarzenia trwa najdłużej.





























