Eksponatem miesiąca są stetoskopy – jedne z najbardziej rozpoznawalnych narzędzi lekarskich, służące do osłuchiwania pracy serca, płuc oraz innych narządów.
Stetoskop wynalazł René Laennec w 1816 roku jako odpowiedź na potrzebę dokładniejszego i bardziej komfortowego badania chorych. Wcześniej lekarze osłuchiwali pacjentów poprzez bezpośrednie przyłożenie ucha do klatki piersiowej. Wspomniana metoda była mało precyzyjna i często krępująca zarówno dla lekarza, jak i pacjenta. Inspiracją dla Laenneca okazało się zjawisko przewodzenia dźwięku. Zwijając kartkę w kształt cylindra i przykładając ją z jednej strony do klatki piersiowej pacjentki, a z drugiej do własnego ucha, zauważył, że dźwięki pracy serca były wyraźniejsze niż podczas bezpośredniego osłuchiwania. Odkrycie to doprowadziło do skonstruowania pierwszego stetoskopu – drewnianej, pustej w środku rurki o długości około 25 cm. Pojawiły się również słuchawki położnicze, zwane trąbkami położniczymi. Służyły do osłuchiwania czynności serca płodu przez powłoki brzuszne ciężarnej.
Kształt stetoskopu ewoluował. W XIX wieku pojawiły się modele dwuuszne wyposażone w elastyczne przewody, a w 1926 roku połączono lejek i membranę w jednej głowicy. Przełom nastąpił w 1961 roku, gdy amerykański kardiolog David Littmann opracował nowoczesny, lekki stetoskop o znacznie lepszych właściwościach akustycznych. Jego konstrukcja szybko stała się standardem w praktyce lekarskiej na całym świecie.





