• Ostatnia zmiana 17.09.2015 przez Medyk Białostocki

    Głos z Białegostoku – in vitro

    Niewiele brakowało, a obecna ustawa również utknęłaby na etapie projektu. Spotkała się ona z bardzo krytycznymi uwagami środowisk kościelnych i prawicowych. Po burzliwym głosowaniu przeszła przez Sejm, w Senacie zaś została przegłosowana jedynie trzema głosami. Przed głosowaniem w Senacie trzej białostoccy lekarze z zespołu, który dokonał pierwszego w Polsce zapłodnienia in vitro zaapelowali do senatorów i Prezydenta RP. Oto treść ich listu:

    LIST OTWARTY

    Szanowny Panie Prezydencie;

    Szanowny Panie Marszałku;

    Panie i Panowie Senatorowie;

    To Wy w najbliższych dniach będziecie decydować o losie setek tysięcy  Polaków borykających się z problemem niepłodności. W waszych rękach leży ich przyszłość: czy będą mogli skorzystać ze skutecznej i bezpiecznej terapii w kraju, czy po tą pomoc będą musieli wyjeżdżać za granicę.

    Obecnie, jesteśmy w niechlubnej grupie czterech ostatnich krajów w Europie, w których nie ma uregulowań prawnych dotyczących in vitro. Każdego dnia ponosimy tego koszty. Teraz, mamy szanse dołączyć do cywilizowanego świata, a nawet wnieść do niego nowe wartości humanistyczne. Ustawa, nad którą będziecie głosować, po raz pierwszy w historii, wprowadza ograniczenia liczby zapładnianych komórek jajowych do niezbędnego minimum pozwalającego zachować skuteczność metody. W wyniku tych regulacji zdecydowanie zmniejszy się liczba mrożonych zarodków. To jest wyrazem szczególnej troski i szacunku dla nowopowstającego życia. Co równie ważne ten akt prawny wprowadza nadzór nad klinikami i przewiduje kary za nieprzestrzeganie przepisów. Nad tą regulacją pracowano 12 lat. Osiągnięto trudny kompromis. Wzięto pod uwagę argumenty środowiska medycznego, naukowego, ale też oczekiwania pacjentów. Uwzględniono doświadczenia, w tym także błędy popełnione w innych krajach.

    Przez te 27 lat funkcjonowania polskiej medycyny rozrodu na świat mogło przyjść około 100 tys. dzieci. Teraz to wszystko może zostać zaprzepaszczone. Nasilona kampania przeciwko wprowadzeniu ustawy w życie, wywieranie presji światopoglądowej na niezależne instytucje państwowe, wywołuje głęboki niepokój środowiska medycznego i zwykłych ludzi. W ostatnich tygodniach obserwujemy gwałtowny napływ pacjentów do klinik leczenia niepłodności. Realizatorzy rządowego programu wyczerpali już przyznane na ten rok limity. Ludzie boją się przyszłości. Chcą skorzystać z leczenia opartego o wiedzę, profesjonalizm i zdrowy rozsądek, a nie światopogląd i przekonania religijne.

    Prosimy Was – w chwili, gdy ważą się losy niesłychanie ważnej społecznie ustawy - abyście nie ulegali nieprawdziwym argumentom, że wobec metody in vitro istnieją alternatywne rozwiązania i sposoby leczenia niepłodności. To medyczna nieprawda godząca w ludzi, którzy chcą mieć dzieci. My, jako lekarze, całą swoją wiedzą i doświadczeniem możemy zagwarantować, że in vitro jest filozofią na rzecz życia.

     

    Panie Prezydencie, Szanowni Senatorowie! Od Waszej decyzji zależy los milionów Polaków. Nie odbierajcie im szansy. Pozostawcie kwestie decyzji o podjęciu leczenia każdej bezdzietnej parze i ich sumieniu. A nam lekarzom dajcie możliwość pomagania ludziom zgodnie z naszą wiedzą medyczną i doświadczeniem. Niech te 27 lat naszej pracy nie pójdzie na marne.

     

    Z wyrazami szacunku

    Prof. Marian Szamatowicz

    Prof. Sławomir Wołczyński

    Prof. Waldemar Kuczyński

  • Baner miejsc na twoją reklamę.      Logotyp 60 lat UMB.      Logotyp Młody Medyk.